UTW w Klewkach

Uniwersytet III wieku w Klewkach w roku 2018

Mikołaj na bogato. Spotkanie pełne niespodzianek.

6 grudnia 2018 było wspaniale ale aby tak było postarało się o to kilkanaście osób .Panie : Halina, Grażyna, Sabina z Uniwersytetu III Wieku w Klewkach, obmyśliły przygotowanie  imprezy pod tytułem „Moja choinka” dla dzieci z sołectwa Kaborno. Wspólnie z Fundacją dr Teresy Cz. Malec „Łatwiej Razem” oraz panem sołtysem Piotrem Ogonowskim postanowili zaoferować dzieciom warsztaty  polegające na wykonywaniu różnego rodzaju ozdób choinkowych. O poprowadzenie takich zajęć poproszono wolontariuszkę Fundacji z Olsztyna mgr Anetę Pawelczyk –Piłat. Dokonała zakupów w Olsztynie. Przyjechała 6 grudnia do Domu Kultury w Klewkach przygotowana i z pomysłami .Wsparło ją grono pań z UTW, które również są wspaniałymi nauczycielkami tego typu rzemiosła. Było miło i pożytecznie ale w główkach cały czas był ten jedyny problem ,kiedy przyjdzie Mikołaj. Przyszedł i był bardzo sympatyczny Miał duży czerwony worek a w nim niespodzianki. Ozdoby też okazały się piękne i zawisną na” choince” u każdego dziecka ,które sobie je samo zrobiło. W oddali wspomagały całość jeszcze 2 wolontariuszki .pani Grażynka Z oraz pani Iwona. Miały indywidualne zlecenia  i były bardzo dokładne w ich wykonaniu . Z daleka ciągle jeszcze wydzwaniała wolontariuszka Teresa. Praca wspólna bardzo się opłaciła bo impreza była bardzo udana. Jesteśmy wdzięczni wszystkim Państwu za przygotowanie i wspólne przeżycie Mikołaja 2018.Załączone zdjęcia o tym fakcie zaświadczają i są piękną pamiątką.

Zaprosiliśmy po cichutku Mikołaja ,aby jeszcze raz przyszedł z paczkami do domów dzieci  24 grudnia. Zapewnił nas ,że znajdzie czas.

Wolontariusz  T.M.

Zaraz już 7 lat….. .

Kiedy zakładałam Uniwersytet III wieku w Klewkach nikt nie dawał mi szans na sukces. Mówiono że środowisko, że brak jakichkolwiek tradycji że to niemożliwe. Tylko pan Wójt Jerzy Laskowski dawał mi małe szanse, ale dawał.

Dzisiaj mogę z dumą powiedzieć, że nie tylko że jesteśmy, ale i działamy i jest nas stała grupka a zakończenia świadczą o fajnej sprawie. Jesteśmy stali, czasami się zmieniamy. Wyjeżdżamy, wracamy ale jesteśmy. Bardzo dobrze działa pani przewodnicząca Grażyna Perkowska, wspierana przez panią Krystynę, Teresę, Halinkę, Sabinkę, Grażynkę, Helenkę, Zosię, Adelę, Gertrudę, Bożenkę, Basię, Zenka.

Ostatnio grupa olsztyńska została rozwiązana z powodu braku chętnego lidera do prowadzenia, a bez niego nie da rady. Kilka osób podjęło decyzję o wstąpieniu do grupy w Klewkach. To tylko parę minut autobusem miejskim. Są to państwo Teresa Zajączkowska, Wojciech Dudaniec, Alicja Bartkowiak, Iwona Kuciewicz. Witamy na pokładzie. Na rozpoczęcie roku oświatowego we wrześniu 2018 będzie nas więc całkiem dużo, Damy radę.

Szkoda, że Pani Basia odeszła, tłumaczyła to chorobą, cieszymy się że wszystko minęło i namawiamy na powrót. Myślę, że w kolejnym roku, kiedy będziemy świętować 8 rocznicę powstania UTW spotkamy się w komplecie. Taką mamy nadzieję, a przynajmniej ja.

Pani Przewodnicząca musi przygotować się na ich przyjęcie. A może jeszcze dokooptujemy Pana Remigiusza i będzie komplet, on jest z nami cały czas, ale załatwimy jeszcze formalności.

Fundacja też przygotowuje się na kolejną rocznicę i pamięta że mija już 7 lat od pierwszego spotkania. Pomyślimy co takiego sympatycznego należy przygotować, aby rocznica została odpowiednio odnotowana. Ale to już tajemnica, chcemy żeby była niespodzianka. Chciałoby się powiedzieć na zakończenie: że i ja tam z nimi byłam, miód i wino piłam a co zobaczyłam na pewno na długo zapamiętam a przede wszystkim odnotowałam w kronice Fundacji. Fotografie mówią jakie były początki. Do zobaczenia po wakacjach.

Powspominała wolontariusz Teresa.

6 lat minęło jak jeden dzień.

No może nie dosłownie ale jednak bardzo szybko. Przecież to było tak niedawno a już minęło 6 lat. Jaki będzie 7 zobaczymy ale przecież 7 są szczęśliwe. I tym razem w gronie przyjaciół i wolontariuszy obchodzono tradycyjnie 7 października w Staromiejskiej w Olsztynie rocznicę powstania Fundacji „Łatwiej Razem” dr Teresy Cz. Malec.
Szybko biegnie czas ale i pracy nie brakuje.
Mamy szczęście, że możemy wspierać, dzięki wsparciu przez darczyńców, wiele osób samotnych, biednych, chorych, osamotnionych, zagubionych w danej chwili życia lub całe rodziny.
Kupujemy leki, dopłacamy do zakupu sprzętu inwalidzkiego wózków, butów ortopedycznych, żywności, środków higieny . Zbieramy rzeczy, ubrania i przekazujemy potrzebującym.
Przygotowywaliśmy paczki i przesyłki dla osadzonych. Wspieraliśmy powstawanie funduszy na wyjście z zakładów karnych. Wspieraliśmy Uniwersytety III Wieku., środowiska lokalne, organizacje pozarządowe realizujące ważne cele społeczne.
Wszystko dzięki naszym sponsorom i wolontariuszom. Dziękujemy szczególnie tym bezimiennym darczyńcom, za ich dobry gest w stosunku do naszej Fundacji i zaufanie do nas.

Z wyrazami szacunku i podziękowań dla wszystkich, dzięki którym działa
Fundacja „Łatwiej Razem” .Szczególnie: PP. A. Bartkowiak, I. Kuciewicz, T. Koszykowskiej, T. Pastuszkowi, J. Jaworskiemu, A. Plewce, Z. Lemańskiemu,
G. Perkowskiej, W. Cieślikowi, D. Bartnickiej, W. Domaszewiczowi, L. Krzyżanowskiemu, J. Malinowskiej –Pastuszek, Z. Narkowicz.

Fundator
Dr Teresa Cz. Malec

5 lat Uniwersytetu III Wieku za nami.

21 września 2016 roku minęło 5 lat jak powstał Uniwersytet III Wieku w Klewkach. Pierwszą jego przewodniczącą miała być Sabinka Rychter ale zrezygnowała twierdząc, że sobie nie poradzi. Nastąpiła zamiana i władzę objęła Grażynka Załęska po to, aby po 3 latach pałeczkę przejęła Grażynka Perkowska. Same fajne dziewczyny, zdolne i chętne do pracy i zabawy.

To ważne bo Uniwersytet to nie tylko obowiązkowe zajęcia według planu. To również taki dzień że przychodzą wszyscy i mówią, że piękna pogoda i idą na spacer. Spacer w tym wieku po 50 + to ważna sprawa, czasami wręcz lekarstwo. Ważne żeby wszyscy chcieli i razem poszli a przyjemność ze wspólnej marszruty to na pewno zapowiedź dobrych humorów na następnych zajęciach. Bardzo często nadzorujące osoby z urzędu nie rozumieją potrzeby wspólnego takiego bytowania. Dla nich ważny jest plan, nie zadowolenie ludzi. To III wiek, ten w którym nareszcie można robić co się chce a nie to co nam każą. Listy obecności też się nie podpisuje, bo może nas tego dnia boleć noga lub głowa. Ma prawo. Ważne aby następnym razem chciało się wyjść z domu i przyjść do grupy.
Bardzo wiele razy spotykał się zespół bo chciał. Stopniowo po wielkim początkowym słomianym zachwycie pana sołtysa i kilku innych osób , ukształtował się zespół, który jest po dzień dzisiejszy. Ta która to pisze posiada wszystkie listy. Łącznie było 26 osób. Było, przewinęło się. Przyszli, popatrzyli i po 2 razach już ich nie było. Po 5 latach jest 18 członków. Są to mieszkańcy Klewek, Szczęsna, Kaborna i Klebarka. I ten zespół jest trwały. Ostatnie spotkania to pokazały. Są też takie przypadki losowe, nieodżałowane jak Basia Januszewska – opuściła Klewki na stałe, zamieszkała w Elblągu ale duszą jest z nami i kiedy wpada do Klewek to i do UTW zagląda. Jedna koleżanka odeszła na zawsze. Szkoda ale takie jest życie. Urywa nam się często Bożenka ale praca jest też ważna. Rzadko jest Gertruda ale za to aktywnie, Szczęściary mają dużo zajęć ale są kochane i zawsze na nie czekamy. Mile wspominamy wizyty artystki Teresy Kejnar z Klewek.
Mamy wspaniałych trzech panów, zmotoryzowanych, którzy są niezastąpieni zwłaszcza przy imprezach plenerowych. Jesteśmy mobilne i zadowolone bo mamy zapewnioną opiekę a i można zatańczyć, pożartować. Krysi chlebek też dobrze smakuje na powietrzu, ogórki Halinki i soki Sabinki a ciasta Adeli, sałatki Grażynki, Zosi, to przysmaki o których Państwu się czasami może tylko przyśniło. Umiemy piec, gotować, robić na drutach, na szydełkach, szykować wieńce i wianuszki, lepić garnki, wyszywać, robić cudaki z papieru. Śpiewać i recytować co udowodniliśmy imprezą której nikt w domu kultury nie powtórzył – Minęły wieki a myśmy ostali. Robiliśmy pokazy, wróżby, licytacje Imprezy dla dzieci i dorosłych, Nosiliśmy paczki z żywnością, Zabiegaliśmy do Fundacji o pomoc dla chorych i biednych. Pamiętaliśmy o imieninach i jubileuszach. Naszych koleżanek nigdy nie zostawiliśmy w potrzebie. Chciałoby się powiedzieć.

TO BYŁY PIĘKNE DNI

Kochamy wszystkich którzy dzielą się z nami swoją wiedza lub doświadczeniem. Mile wspominamy wszystkich którzy zaszczycali swoją obecnością a było ich wielu.
Byli to między innymi: prof. Stanisław Achremczyk, prof. Wiesław Mysłek, prof. E. Malewska, dr Elżbieta Mudrak, dr K. Kuberska –Przekwas, Barbara Cały, mgr Remigiusz Dobkowski, Ksiądz proboszcz Leszek Niedżwiedź, prof. Adolf Gwozdek, wójt mgr Jerzy Laskowski, dr Dorota Bartnicka, prawnicy, księgowi, doradcy finansowi, pielęgniarki autorzy książek.

Trudno pamiętać wszystkie ale to tylko wspomnienie, nie sprawozdanie i wymieniane są te najważniejsze, które zapamiętano najbardziej. Była współpraca ze Stowarzyszeniem Wigor, Związkiem Emerytów i Rencistów, przyjeżdżały na Andrzejki Koleżanki z Uniwersytetu III wieku z Purdy, ,który w lutym skończył już 5 lat Przyjeżdżały Panie z Rudzisk z pięknymi rękodziełami i uczyły nas rzeczy nowych. Jeździły Panie na rewizyty do Stryjewa i Rudzisk. Wszystkie organizacje utworzone przez Fundację „ Łatwiej Razem„ z Kaborna. Obchodziliśmy każdą rocznicę na wyjeździe w Kabornie lub Olsztynie. Ale w tym roku tort był szczególnie słodki bo to 5 rocznica. Piękne zdjęcia z Restauracji „Staromiejska” będą na pewno długo oglądane i będą dowodem na to że warto z sobą robić jeszcze coś więcej. Plany są duże. Jeśli zdrowie pozwoli.
Mamy nadzieję, że następne 5 lat przebiegnie w zdrowiu nas wszystkich i miłej atmosferze. Tego życzymy sobie – Bożence, Adeli , Grażynce Teresie, Gertrudzie, Alicji, Józkowi, Sabince, Tadkowi, Grażynce 2, Joli, Zosi, Krysi, Halince, Andrzejowi, Helenie i wszystkim naszym sympatykom, gościom na naszych spotkaniach. Powspominała dr Teresa Cz. Malec, co ten Uniwersytet zakładała i u Pana Starosty rejestrowała a Pani Basia jej w tym bardzo pomagała. A Maria z Purdy wspierała a Wójt Laskowski akceptował z zadowoleniem.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO .

Dzień Dziecka w Klewkach
31.05.2014

Anna Wnuk

„Czym jest starość? W pewnym sensie jest to czas szczególnie nacechowany mądrością, którą zwykle przynoszą z sobą lata doświadczeń, jako że czas jest znakomitym nauczycielem. Powszechnie znane są te słowa, którymi modli się Psalmista: Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca.”

Jan Paweł II

Wywiad dotyczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Klewkach

Na pytania odpowiadała przewodnicząca UTW w Klewkach Pani Grażyna Perkowska.

Witam serdecznie,

1. Co to jest Uniwersytet III Wieku?
Jest to stowarzyszenie ludzi starszych, osób, które chcą poszerzać swoją wiedzę które nie chcą być wykluczone z życia społecznego, towarzyskiego. Jest to organizacja oparta na samopomocy seniorów.

2. Jak powstał UTW, którego Pani jest przewodniczącą?
Dzięki dr Teresie Cz. Malec-prezesowi Fundacji „Łatwiej Razem” w Olsztynie we wrześniu 2011 roku powstał Uniwersytet III Wieku w Klewkach na bazie Filii Biblioteki Gminnej a następnie zarejestrowany jako stowarzyszenie zwykłe w rejonie starosty Olsztyńskiego.

3. Kto może zostać słuchaczem?
Każdy, kto pragnie w interesujący sposób wspólnie spędzać czas, kto chce nawiązać nowe, ciekawe znajomości z osobami o podobnych zainteresowaniach, kto chce zdobywać nowe umiejętności i doskonalić już posiadane może zostać członkiem UTW.

4. Ilu jest chętnych?
W pierwszej fazie powstania Uniwersytetu było więcej osób. Obecnie jest nas ok. 15 osób, które spotykają się raz w tygodniu. Bardzo trudno namówić nowe osoby do uczestniczenia w naszych zajęciach. Podejrzewam, że wpływ na to ma środowisko w którym ludzie żyją.

5.Co można uzyskać uczestnicząc w zajęciach?
Uczestnicząc w zajęciach możemy poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności. Wymieniać się doświadczeniami. Poprzez spotkania podtrzymujemy więzi towarzyskie. Organizując imprezy kulturalne i towarzyskie stymulujemy się izycznie i psychicznie. Czujemy większa potrzebę wykonywania społecznie użytecznych działań.

6. Jak wyglądają zajęcia?
Zajęcia wyglądają bardzo różnie-w zależności, jaki jest temat spotkania. Spotykamy się również z członkiniami innych UTW w naszej Gminie i nie tylko. Wykonujemy ozdoby choinkowe, wielkanocne. Wiosną robimy Marzannę, z którą idziemy razem z dziećmi nad rzekę.

7.Skąd można dowiedzieć się, że istnieje taki Uniwersytet.
O istnieniu UTW można się dowiedzieć ze strony internetowej Fundacji „Łatwiej Razem” W Olsztynie i oczywiście od koleżanek-czyli pocztą pantoflową.

8. Jakie zajęcia cieszą się największą popularnością?
Największe zainteresowanie wzbudzają zajęcia-wykłady na temat zdrowia, sposobów leczenia niektórych dolegliwości. Prace ręczne ujawniają ukrte zdolności koleżanek.

9. Czy taki Uniwersytet jest potrzebny?
Tak i to bardzo. Klewki, to nieduża miejscowość. Nie wszyscy się znają. Dzięki UTW mogłyśmy się poznać. Zawiązały się przyjaźnie. Spotykamy się nei tylko w Domu Kultury, ale też i w swoich domach. Mimo tego, że jest nas niewiele, każda z nas z niecierpliwością oczekuje kolejnego spotkania. Jesteśmy wdzięczne Pani dr Teresie Cz. Malec, gdyż dzięki temu, że założyła UTW w Klewkach mogłyśmy poznać wiele ciekawych osób, zintegrować się.